Setka z HAKiem 2017

Setka z HAKiem 2017
Piesza trudna 108,1 km 232,8 km
leśna górska bieg spacer rajd po szlaku poza drogą po ścieżkach po drodze
Ilość głosów: 1

Opis wycieczki:

XXII Ekstremalny Rajd Pieszy Setka z HAKiem !!!

Kolejna edycja super rajdu pieszego polegającego na przebyciu na piechotę 100 kilometrów plus kilka kilometrów haczyka. 

Zaczęliśmy w Nysie z hali sportowej PWSZ, potem trasa biegła po wałach Jeziora Nyskiego – bardzo przyjemne miejsce, ciepły wieczór, bryza. Potem zaczęły się nieskończone pola rzepaku i niewielkie laski. Pierwszy punkt kontrolny był w Hajdukach. Zapadł wieczór i zaczął się przyjemny chłodek, uruchomiliśmy czołówki.

W drugim punkcie w Wierzbięcicach bardzo wiele osób zaczęło opatrywać nogi, nie wróżyło to dobrze na dalszy wielokilometrowy marsz.

Trzeci punkt zdobyliśmy już całkowicie w nocy w Ścinawie Nyskiej. Na początku wsi powitał nas pewien bardzo „rozweselony” pan na rowerze (że też w tym stanie potrafił jechać prosto) – nie dawał nam spokoju do samego puntu kontrolnego, gdzie już na miejscu spotkał swojego kolegę autochtona i po krótkiej wymianie zdań doszło do krótkiej, acz bardzo intensywniej wymianie ciosów. Wygrał ten z rowerem. Dodatkowo na początku wsi spotkaliśmy bardzo wesołego pieska, który doszedł później do półmetka.

Zaczęły boleć już stopy, ale w przeciwieństwie do poprzednich odcinków trasa biegła przez miękkie polne drogi. Przy czwartym punkcie kontrolnym myślałem, że znalazłem się w niebie. Przy drodze stał KAMPER z rozstawionymi krzesełkami  turystycznymi dla uczestników, podawano herbatę, kawę, ciasteczka i inne specyfiki. Była bardzo miła atmosfera, wszyscy się śmiali, można było się przespać na drugim piętrze kampera (tak, tak, ten kamper miał dwa pietra i jestem pewien, że mi się nie przywidziało). Tak naprawdę to była prawdziwa pułapka ;) Bardzo trudno było wstać i zmusić się do dalszego marszu.

Kolejny odcinek to pola i 5km asfaltu – nogi powoli zaczynają palić. Na piątym punkcie w Prudniku bardzo miłe małżeństwo podało ciepłą herbatę (wielkie dzięki!).

Pozostał ostatni odcinek przed odpoczynkiem. Zaczęło świtać. Wszedłem na przeogromną górę Długotę. Jak się okazało zejście było gorsze od wejścia, zaczęły odzywać się obtarcia stóp. Na szczęście niedaleko było już schronisko w Wieszczynie, które było miejscem odpoczynku oraz posiłku i które na końcu, po przejściu pętli było metą.

Zaczęło się ostatnie 40 km. Po przejściu 60 km nigdy nie mogę sobie wyobrazić jak przejść te ostatnie 40. Nogi bolą, ciało jest zesztywniałe, zaczyna się właśnie poważny kryzys psychiczny. Dużo uczestników rezygnuje bo myślą, że nie da się dalej. Tak naprawdę jeśli nie złapało się kontuzji i serce bije prawidłowo to można iść dalej.

Dalsze 30 km to nieskończone pola rzepaku, potem znowu pola i pola. Na 70 km na punkcie sympatyczna dziewczyna skutecznie motywowała nas do dalszego marszu, dzięki ;)

Ostatnie 13km to bardzo mocna praca głowy. Nogi odmawiały już marszu, zaczynały się góry …. Po ostrzejszym podejściu doszliśmy do ostatniego punktu kontrolnego. Potem kolejne podejścia i skałki – nogi zaczęły odżywać. Najlepsza była drabinka piętnastometrowa w Perci Gwarków. Potem znowu podejścia i skałki. Ostatnie 3km to była już prawdziwa męka, ale po płaskim. No i w końcu upragniona meta. W tym miejscu o dziwo całe zmęczenie znikło – UDAŁO SIĘ !!!!!

Wielkie dzięki organizatorom. Całość była świetnie zorganizowana, trasa bardzo ciekawa, obsługa na punktach rewelacyjna – zawsze, gdy poprosiłem nalewano mi wodę, herbatę, częstowano czekoladą, wszyscy byli bardzo uprzejmi, co przy takim zmęczeniu jest naprawdę ważne.

Rajd rozpoczęło około 160 osób i zakończyło około 70. Wielkie gratulacje i dzięki za bardzo dobrą atmosferę i miłe rozmowy w czasie marszu ;)

Zgodnie z mapą powinniśmy przejść 100 km + 3 km haczyka. Mnie na logerze GPS wyszło 108 km (może gdzieś błądziłem jeszcze) i 700 m przewyższenia (tyle podszedłem pod górę).

Na zakończenie dodam jeszcze, że rajd organizowany jest przez Harcerski Krąg Akademicki HAK – pozdrowienia dla całej ekipy.

Autor:

Data dodania: 22/05/2017 08:23:48
Wykres wysokości npm dla trasy z wycieczki: Setka z HAKiem 2017

Aby dodać ocenę musisz się zalogować lub zarejestrować

Aby dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować

Zdjęcia i ciekawe punkty z wycieczki:

Inne wycieczki w pobliżu

    Trasa z wycieczki: Dwie wieże

    Dwie wieże

    opublikowana
    Liczba tras: 1 Liczba zdjęć: 0 Liczba punktów: 0
    Rowerowa trudna
    leśna górska szutrowa
    Trasa z wycieczki: Z Rejviz na Zlaty Chlum

    Z Rejviz na Zlaty Chlum

    opublikowana
    Liczba tras: 9 Liczba zdjęć: 9 Liczba punktów: 0
    Piesza łatwa
    leśna górska spacer po szlaku po ścieżkach
    Trasa z wycieczki: Okolice Rejviz na rowerach

    Okolice Rejviz na rowerach

    opublikowana
    Liczba tras: 7 Liczba zdjęć: 7 Liczba punktów: 0
    Rowerowa średnia
    leśna górska szosowa szutrowa

Szybkie menu

Znajdź nas