Dolina Pięciu Stawów Spiskich na Słowacji

Dolina Pięciu Stawów Spiskich na Słowacji
Piesza trudna 26,7 km 327,5 km
górska po szlaku
Ilość głosów: 3

Opis wycieczki:

W 2013 roku postanowiliśmy wybrać się w Tatry Wysokie. Planów ambitnych nie było, to znaczy pierwotnie nie były ambitne. Rok wcześniej chcielismy dojść do Doliny Pięciu Stawów Spiskich i Chaty Teryego, nie udało się nam - strasznie lało i zawróciliśmy z drogi. Tym razem mamy szanse większe - pogoda bardziej stabilna, no i ekipa nieco większa i bardziej zaprawiona w marszach. Uczestnicy: 2 dorosłych i 2 dzieci, wtedy 13 i 10 lat.

Nocowaliśmy na kempingu w Tarzańskiej Łomnicy, podjechaliśmy samochodem na parking przy kolejce i wjechali sobie na skację Skalnate Pleso, którego to Plesa (jeziora) za wiele już nie ma - wygląda, jakby przeciekało... ruszyliśmy Tatrzańską Magistralą (szlak czerwony) do Schroniska Zamkowskiego. Ludzi na szlaku sporo (ale i tak mniej niż w Polskich Tatrach w sezonie), lekko licząc 1/3 turystów to Polacy. W Chacie Zamkowskiego jemy coś, pamiętając, że ze schronisk na Słowacji śmieci znosi się samemu.

Ruszamy do doliny Pięciu Stawów Spiskich. Nie pada. Jest chmurzaście, nieco wietrznie. Idzie nam się doskonale. Dolina pięknie się pnie do góry. Tuż przed schroniskiem trawers, stromy i bardziej wymagający kondycyjnie, większość spotkanych osób sapie nieźle na podejściu. Na górze - bajeczne jeziorka (stawy), tuż przed nami Wielki Staw. Niezwykle malowniczy. Po drugiej stronie stawu widzimy kozice. Starszy syn sokolooki wypatrzył świstaka! super świstak, taka duża spasiona świnka morska:)

Poszliśmy do Chaty na herbatę i kiełbachę na ciepło. Zjedli, wypili i ruszyli dalej. Nie chcielismy przejść do sąsiedniej doliny, to droga zbyt długa jak na możliwości dzieci. Stwierdzilismy, że podchodzimy spory kawał w głąb doliny, pooglądamy widoki i zawracamy. Zaczęło wiać mocno, ubieraliśmy wszystko co mamy, zapinali kurtki, na głowy zakładali chustki i kaptury.
Powrót do Chaty Zamkowskiego. Przy Chacie okazało się, że młodszy syn zmęczony bardzo i trzeba zmienić plany - starszy z tatusiem wracają do samochodu szlakiem, a młodszy z mamusią idą koło Wodospadów Zimnej Wody (słow. Vodopády Studeného potoka) na kolejkę Hrebienok - Stary Smokowiec. Kolejka to wagonik mieszczący cały tłum turystów na raz. Młody odpoczął, zjechaliśmy do Starego Smokowca.

Udany dzień, dobra wycieczka. Synowie marudzili, że mają zakwasy - zostali brutalnie poinformowani przez nieczułych rodziców, że po takiej wycieczce to mają być zakwasy - jest to normalne.
Trasa polecana dla osób o nieco lepszej niż przeciętna kondycji fizycznej - trasa długa, przewyższeń sporo. Małe dzieci niech d tej trasy podrosną, a rodzice z dziećmi w nosidle niech się upewnią, że dadzą radę:) to już wycieczka górsko-turystyczna, nie rekreacyjna. Dobrze mieć dobre buty, odpowiednie ubranie chroniące od wiatru i deszczu, zapas wody i coś do jedzenia.

Autor:

Data dodania: 08/03/2016 14:53:49
Wykres wysokości npm dla trasy z wycieczki: Dolina Pięciu Stawów Spiskich na Słowacji

Aby dodać ocenę musisz się zalogować lub zarejestrować

Aby dodać komentarz musisz się zalogować lub zarejestrować

Zdjęcia i ciekawe punkty z wycieczki:

Inne wycieczki w pobliżu

    Trasa z wycieczki: Plesnivce pod Bujaczym Wierchem

    Plesnivce pod Bujaczym Wierchem

    opublikowana
    Liczba tras: 15 Liczba zdjęć: 15 Liczba punktów: 0
    Piesza trudna
    górska po szlaku po ścieżkach
    Trasa z wycieczki: Śladem kozic na Płaczliwą Skałę

    Śladem kozic na Płaczliwą Skałę

    opublikowana
    Liczba tras: 15 Liczba zdjęć: 15 Liczba punktów: 0
    Piesza średnia
    górska po szlaku po ścieżkach
    Trasa z wycieczki: Na Rysy ze Słowacji

    Na Rysy ze Słowacji

    opublikowana
    Liczba tras: 10 Liczba zdjęć: 10 Liczba punktów: 0
    Piesza trudna
    górska po szlaku

Szybkie menu

Znajdź nas